Czy warto dopłacić za lokalizację blisko plaży w Dominikanie?

Autor: Paweł Bączkowski
Czy warto dopłacić za lokalizację blisko plaży na Dominikanie?
Subskrybuj newsletter i bądź na bieżąco!

Lokalizacja blisko plaży w Dominikanie może zwiększyć atrakcyjność nieruchomości dla turystów, ułatwić jej wynajem oraz późniejszą sprzedaż. Nie zawsze jednak warto za nią dopłacać. Znaczenie mają także cena, standard osiedla, dostęp do sklepów i restauracji, sposób dotarcia na plażę oraz cel zakupu. Inne potrzeby ma inwestor nastawiony na wynajem krótkoterminowy, a inne osoba szukająca apartamentu na własny użytek.

Bliskość plaży to nie tylko kwestia widoku

Przy zakupie nieruchomości w Dominikanie jedno z pierwszych pytań brzmi zwykle: jak daleko jest do plaży? Nie bez powodu. Dla osoby kupującej apartament na własny użytek możliwość dotarcia nad morze pieszo może być dużą zaletą.

W przypadku nieruchomości inwestycyjnej bliskość plaży wpływa również na zainteresowanie najemców, łatwość promocji oferty oraz możliwość późniejszej odsprzedaży lokalu.

Nie oznacza to jednak, że każda nieruchomość położona 200 metrów od morza będzie automatycznie lepszą inwestycją niż apartament oddalony od plaży o kilka kilometrów. Na cenę i potencjał nieruchomości wpływa znacznie więcej czynników.

Ile właściwie oznacza „blisko plaży”?

W ogłoszeniach nieruchomości określenie „blisko plaży” może oznaczać bardzo różne odległości. Czasami będzie to rzeczywiście kilka minut spacerem, a innym razem – 10 minut jazdy samochodem. Dlatego podczas analizowania oferty warto sprawdzić nie tylko odległość w kilometrach, ale również sposób dotarcia nad morze.

Czy na plażę można dojść pieszo? Czy prowadzi do niej wygodna droga? Czy plaża jest publiczna? Czy w pobliżu znajdują się restauracje i sklepy? Czy do codziennego funkcjonowania potrzebny będzie samochód?

Dwa apartamenty położone w podobnej odległości od morza mogą więc zapewniać zupełnie inne warunki. Sama liczba kilometrów nie mówi jeszcze wszystkiego o atrakcyjności lokalizacji.

Bliskość plaży a wynajem krótkoterminowy

W przypadku Airbnb i innych platform wynajmu krótkoterminowego, lokalizacja nieruchomości często odgrywa bardzo dużą rolę. Turysta przylatujący na tydzień do Punta Cana lub Bayahibe zazwyczaj chce spędzać czas na plaży, w restauracjach i na wycieczkach. Informacja „5 minut pieszo od plaży” może być dla niego bardziej przekonująca niż długa lista udogodnień dostępnych na osiedlu.

Nieruchomość położoną blisko morza łatwiej również reklamować. Zdjęcie plaży oraz informacja o krótkim spacerze do niej tworzą prosty i czytelny komunikat, który zrozumie praktycznie każdy potencjalny najemca.

Nie oznacza to jednak, że inwestycja oddalona od plaży nie może dobrze funkcjonować na rynku wynajmu. W Punta Cana powstało wiele dużych kompleksów oferujących baseny, laguny, restauracje, strefy sportowe czy transport na plażę. W takim przypadku klient płaci za cały styl życia oferowany przez osiedle, a nie wyłącznie za lokalizację nad morzem.

Pierwsza linia brzegowa kosztuje więcej

Nieruchomości położone bezpośrednio przy plaży należą zazwyczaj do najdroższych. Ich cena wynika nie tylko z widoku na morze. Grunty w takich lokalizacjach są ograniczone, dlatego nie można wybudować identycznego projektu kilka kilometrów dalej i zaoferować klientowi tego samego produktu.

Im bardziej unikalna lokalizacja, tym trudniej ją zastąpić. Z inwestycyjnego punktu widzenia może mieć to znaczenie również podczas późniejszej sprzedaży nieruchomości.

Apartament można wyremontować, kuchnię wymienić, a basen odnowić. Lokalizacji nieruchomości zmienić się nie da.

Czy zawsze warto dopłacać?

Nie zawsze. Jeżeli różnica w cenie dwóch podobnych apartamentów wynosi kilkadziesiąt tysięcy dolarów, należy sprawdzić, czy dodatkowy koszt rzeczywiście przełoży się na proporcjonalnie wyższe przychody z wynajmu lub większy potencjał przy późniejszej sprzedaży.

Dla osoby planującej mieszkać w Dominikanie przez kilka miesięcy w roku ważniejsze mogą być większy metraż, spokojna okolica, supermarket w pobliżu czy dogodne połączenie z lotniskiem.

Inwestor nastawiony przede wszystkim na turystyczny wynajem krótkoterminowy może natomiast preferować mniejszy apartament położony zaledwie kilka minut spacerem od plaży. Ostateczny wybór powinien więc zależeć przede wszystkim od celu zakupu nieruchomości.

Lokalizacja powinna pasować do strategii zakupu

Nie istnieje jedna najlepsza lokalizacja dla każdego kupującego. Inaczej należy oceniać nieruchomość przeznaczoną na wakacyjny wynajem, inaczej apartament użytkowany przez kilka miesięcy w roku, a jeszcze inaczej dom, w którym właściciel zamierza mieszkać na stałe.

Przed zakupem warto więc odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  1. Czy nieruchomość ma przede wszystkim zarabiać?
  2. Czy będziemy z niej regularnie korzystać?
  3. Czy planujemy wynajmować ją turystom?
  4. Czy zamierzamy posiadać samochód?
  5. Jak ważny jest dla nas dostęp do restauracji, sklepów i usług?

Dopiero na podstawie tych odpowiedzi można ocenić, czy dopłata za lokalizację przy plaży rzeczywiście ma sens.

W Dominikanie czasami warto zapłacić więcej za nieruchomość położoną 200 metrów od morza. W innym przypadku lepszym wyborem może być większy apartament w dobrze zaprojektowanym kompleksie oddalonym od plaży o kilka kilometrów.

Najważniejsza nie jest sama odległość od morza, lecz to, czy lokalizacja nieruchomości odpowiada celowi jej zakupu.

Paweł Bączkowski | +1 (849) 564-6630

pawel@casa-dominicana.com

Blog

Sprawdź inne artykuły

Znajdziesz tutaj praktyczne porady, aktualności z rynku i inspiracje prosto z Dominikany.
Zobacz wszystkie wpisy
Zamknij